pierwsza doba


Dzisiaj mamy pierwszą dobę. Wszyscy przybraliśmy na wadze. Te cztery maluszki to koteczki.


White Swan często karmi swoje dziewczynki. Do porodu bybrała jednak porodówkę, a nie karton. Stoi ona przy moim łóżku więc co chwilę do nich zglądam. Mam nadzieję, że obejdzie się bez kłopotów. Niestety orienty i syjamy są trudną rasą do hodowli.


Dzisiaj była u nas pani weterynarz. Po oględzinach są wszystkie kociaki i White Swan. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz