znowu

Znowu czakamy na poród.
Powinno być wczoraj, ale White Swan (Mani) się rozmyśliła. Leży rozłożona na łóżku z brzuchem do góry i ani jej się śni brać do roboty.
A może położę się przy nich :) . Przy tych upałach poleżeć w klimatyzowanym pomieszczeniu to sama radość, szczególnie jak ma się koło siebie dwa mruczaki.


Kotka chodzi w ciąży 65 dni. Powinna rodzić najwcześniej 63 dnia, a najpóźniej 67 dnia. Także mamy jeszcze czas. Mam nadzieję, że już niedługo ujrzę jakiś pierwszy skórcz.
Oczekiwanie jest takie denerwujące.
Mani ma piękną porodówkę, ale chyba zdecyduje się na karton. Może i dobrze, bo będzie miała gdzie przenieść swoje dzieci. Jest to normalne u kotek, że po kilku dniach przenoszą w inne miejsce swoje maleństwa.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz