Litter V - 2018.04.10

Mamy już 10 dni.
Jest nas tylko czworo.

Tak jak już pisałam do 10 dni jest to najgorszy okres dla maluszków. Nie wszystkie przeżyją.
Pożegnaliśmy syjamską koteczkę i orientalnego kocurka.

Teraz się przedstawimy:
- Vitto (turkusowy) - kocurek
- V - 4 (pomarańczowy) - koteczka
- V -2 (zielony) - kocurek
- Viva (różowy) - najprawdopodobniej koteczka.
Ciekawe, ale niekiedy tak bywa, że jest kłopot z określeniem płci. Trzeba wtedy trochę poczekać. Nawet doświadczeni hodowcy potrafią się pomylić. Mi też się to zdarzyło. Ha, ha.

Freesia jest cały czas złą matką. Muszę je cały czas dokarmiać i z wylizywaniem jest też problem. Szkoda. Ma tak słodkie dzieciaki.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz